W ostatnich tygodniach szkoły językowe w dużych miastach Polski zgłaszają lawinowy wzrost zainteresowania kursami języków obcych. Do niektórych placówek kolejki ustawiają się już na dzień przed startem zapisów, a grupy na popularne języki typu angielski czy niemiecki pełne są niemal natychmiast po uruchomieniu rekrutacji.
Właściciele szkół wskazują kilka kluczowych powodów tego trendu:
- Rosnąca potrzeba posiadania języka obcego w pracy i na studiach.
- Ograniczona liczba grup oraz lektorów na najwyższych poziomach.
- Popularność kursów online i hybrydowych, które umożliwiają naukę w dogodnym czasie i miejscu.
Dla osób, które nie zdążyły zapisać się na kurs, perspektywa jest poniekąd deterministyczna – albo rekrutacja uzupełniająca, albo oczekiwanie do kolejnego terminu, zwykle po kilku miesiącach. Szkoły obiecują jednak zwiększenie liczby grup i zatrudnienie dodatkowych lektorów, ale jednocześnie ostrzegają, że infrastruktura (sale, sprzęt) staje się ograniczeniem.
W odpowiedzi na sytuację, niektóre szkoły rozważają wprowadzenie systemów losowania miejsc lub wcześniejszych zapisów dla stałych klientów, by ułatwić obsługę tak dużego popytu.