W miastach akademickich i centrach językowych w całym kraju zauważalny jest niespotykany wcześniej wzrost zainteresowania kursami języków obcych – skutkiem tego miejsca na popularnych lektoratach i kursach kończą się w rekordowym tempie, a wiele osób zmaga się z kolejkami formalnymi i cyfrowymi, by zdążyć na zapis.

Uruchomione niedawno terminy zapisów przez USOSweb i inne systemy rejestracji językowej wzbudzają olbrzymie zainteresowanie studentów. Na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie zauważono, że bardziej preferencyjny wybór języków i godzin mają studenci, którzy zapisują się w pierwszych godzinach ogłoszenia, podczas gdy pozostali zostają zmuszeni do przyjęcia słabszych grup lub rezygnacji z wybranych języków. Centrum Językowe UEK potwierdza, że przy zapisach „liczy się kolejność zgłoszeń” i że limity miejsc znikają niemal natychmiast. ([cj.uek.krakow.pl](https://cj.uek.krakow.pl/dla-studenta/zapisy-do-grup-jezykowych/?utm_source=openai))

W prywatnych szkołach językowych sytuacja nie wygląda lepiej: ograniczona liczba miejsc w grupach, wymóg wcześniejszych zapisów czy generowania formularzy rezerwacyjnych z płatnościami z góry stają się normą. Szkoły takie jak NLS Norweski podkreślają, że kluczowe jest zgłoszenie się odpowiednio wcześnie – inaczej kurs wymarzony przez kursanta może być już pełny. ([nlsnorweski.pl](https://nlsnorweski.pl/liczba-miejsc-ograniczona-zapisz-sie-wczesniej/?utm_source=openai))

Powody tego stanu rzeczy są wielorakie:

  • Nasilenie się mobilności – studenci i pracownicy chcą zdobywać certyfikaty językowe nie tylko w ramach studiów, ale też do podniesienia swoich szans na rynku pracy.
  • Niedostosowane terminy egzaminów i kursów certyfikacyjnych, które odbywają się tylko kilka razy w roku – prowadzi to do „lawinowego” napływu zapisów zaraz po ogłoszeniu rejestracji. ([edukacja.rp.pl](https://edukacja.rp.pl/szkoly-jezykowe/art43019911-nauka-jezyka-polskiego-dla-obcokrajowcow-nowe-wymagania-wyzwania-i-rozwiazania?utm_source=openai))
  • Rosnące zainteresowanie mniej popularnymi językami – oferta jest ograniczona, grupy szybko się zapełniają.
  • Wymóg testów poziomujących i formalności, które opóźniają proces – kto przeprowadzi test później, traci dostęp do lepiej ocenianych grup. ([clc.put.poznan.pl](https://clc.put.poznan.pl/artykul/rejestracja-na-zajecia-z-jezykow-obcych-1?utm_source=openai))

Konsekwencje dla osób chcących się uczyć są poważne. Wśród nich:

  • Zmuszeni do wybierania grup o mniej dogodnych godzinach lub dla mniej znajomego języka jeśli preferowany kurs jest pełen.
  • Niekiedy brak miejsca w kursie oznacza przestój językowy – bardzo uciążliwy zwłaszcza dla cudzoziemców potrzebujących certyfikatu do legalizacji pobytu czy pracy. ([edukacja.rp.pl](https://edukacja.rp.pl/szkoly-jezykowe/art43019911-nauka-jezyka-polskiego-dla-obcokrajowcow-nowe-wymagania-wyzwania-i-rozwiazania?utm_source=openai))
  • Stres związany z zapisem, testem poziomującym i formalnościami, który bywa barierą dla mniej zorientowanych osób.

Aby sprostać popytowi, część instytucji rozważa lub już wdraża zmiany:

  • Zwiększanie liczby grup i rozszerzanie oferty językowej, jeśli kadra i zasoby lokalowe pozwalają.
  • Usprawnienie systemów zapisów – automatyzacja, rejestracje online, powiadomienia o dostępności miejsc.
  • Elastyczność terminów egzaminów oraz możliwość przeprowadzania testów poziomujących z wyprzedzeniem, także online.
  • Rozszerzanie opcji kursów hybrydowych lub całkowicie online dla tych, którzy nie zdążą w tradycyjnych zapisach.

Jednak eksperci i uczestnicy kursów podkreślają, że potrzebna jest także edukacja – informowanie potencjalnych uczniów o terminach, procedurach i dostępnych narzędziach.

„Ten kto pierwszy się zapisze – ten ma przewagę” – podsumowuje student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. „Ale system mógłby być bardziej sprawiedliwy, jeśli uwzględniałby losowość przydziału lub rezerwę miejsc dla latercomersów” – dodaje.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *